| Idea projektu |






Czy pamiętacie jeden ze zwyczajów Pana Kleksa, który stał się idealnym antidotum na zapominalstwo? Ten pomysłowy czarodziej na pierwsze śniadanie zjadał kilka kolorowych, szklanych kulek, które następnie popijał zielonym płynem. Dzięki magicznej miksturze przywracał pamięci wszystko to, o czym zdążył zapomnieć w ciągu dnia. Tak właśnie działa nasz kalejdoskop, który mieni się feerią barw i przypomina o rzeczach ważnych, ciekawych i wartych zapamiętania. Do tego bawi, fascynuje, pobudza wyobraźnię i wprowadza w życie odrobinę magii.

„Wśród tysiąca zabawek
Tylko jedną znajdziecie
Taką, która pokaże
Każdy obraz na świecie.
Śnieżną zamieć.
Płomienie!
Błysk komety złocisty…
Ryb ławice podwodne,
Las magiczny i mglisty.
Dżunglę mokrą po deszczu.
Dziką wyspę cyklopów!
Nie wie o tym, kto nie miał
Nigdy kalejdoskopu”.

(Natalia Usenko, Świerszczyk nr 2/2015)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz